11 lipca 2026 roku, pod Pomnikiem Odrodzenia Polski w Wieliczce odbyły się uroczystości upamiętniające Narodowy Dzień Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
W imieniu Rafał Ślęczka - Burmistrz Miasta i Gminy Wieliczka zgromadzonych powitał Rówiński Lucjan, Zastępca Burmistrza ds. Społecznych.
W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele władz państwowych i samorządowych, organizacji kombatanckich, stowarzyszeń oraz mieszkańcy Miasta i Gminy Wieliczka.
11 lipca 1943 roku przeszedł do historii jako Krwawa Niedziela.
O świcie oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii rozpoczęły skoordynowany atak na polskie miejscowości na Wołyniu.
Tego jednego dnia zaatakowano blisko 100 wsi i osad zamieszkanych przez Polaków.
Napastnicy wchodzili do domów, gospodarstw i kościołów. Mordowano całe rodziny. Kobiety, dzieci i osoby starsze. Zabijano podczas niedzielnych nabożeństw, przy stołach, na drogach i na progach własnych domów.
Ich winą było tylko to, że byli Polakami.
Krwawa Niedziela była kulminacją zaplanowanej akcji wyniszczenia polskiej ludności.
Według szacunków przytaczanych przez Instytut Pamięci Narodowej, w latach 1939–1947 z rąk ukraińskich nacjonalistów mogło zginąć ponad 120 tysięcy obywateli II Rzeczypospolitej – około 60 tysięcy na Wołyniu oraz co najmniej 60 tysięcy w Małopolsce Wschodniej, na Polesiu i Lubelszczyźnie.
Za każdą z tych liczb kryje się człowiek.
Dziecko, które nie zdążyło dorosnąć.
Matka, która nie zdołała ocalić swoich dzieci.
Ojciec, który nie mógł obronić rodziny.
Całe wsie, po których pozostały spalone domy, puste miejsca i bezimienne mogiły.
Do dziś wiele Ofiar nie ma własnego grobu.
Nie znamy wszystkich nazwisk.
Nie odnaleziono wszystkich miejsc pochówku.
Nie nad każdą mogiłą można zapalić znicz i wypowiedzieć modlitwę.
Dlatego pamięć nie jest jedynie wspomnieniem przeszłości.
Jest obowiązkiem wobec tych, których próbowano pozbawić nie tylko życia, ale także imienia, historii i prawa do godnego pochówku.
Podczas dzisiejszej uroczystości delegacje uczestniczące w obchodach złożyły wiązanki kwiatów oraz zapaliły znicze, oddając hołd pomordowanym.
Wołyń nie jest zamkniętą kartą historii.
Jest raną polskiej pamięci.
Wołaniem o prawdę.
Zobowiązaniem, aby milczenie nigdy nie okazało się silniejsze od pamięci.
Wieliczka pamięta.
I pamiętać będzie.
















































